Na mój nos związkowy chodzi tu o jakiś podstęp
Tym razem W sieci rozmawiamy o punktach zapalnych gdzie o swoje upominają się związkowcy. Zaglądamy do Poczty Polskiej, PKP Cargo oraz do szpitala wojewódzkiego na Parkitce. -Łatwiej byłoby powiedzieć gdzie nie mamy takich zakładowych punktów zapalnych. Nie ukrywam, że czujemy się trochę bezsilni – mówi Jacek Strączyński, przewodniczący Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ Solidarność
(Visited 112 times, 1 visits today)




