Nie można zabrać tego co jest w sercu
W sieci gościmy Adama Kiwackiego, prezesa Zarządu Głównego Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, z którym rozmawiamy o utraconych Kresach wschodnich, a także o samej działalności Towarzystwa. Gościa sieci
pytamy które miejsce na Kresach wywarło największe wrażenie oraz jakie wydarzenie w działalności TMLiKP-W zapadło szczególnie w pamięci? -Miejsce to zdecydowanie Kamień Podolski i Stanisławów, a z imprez Bieg Orląt Lwowskich, gdzie 9-letnie dzieci pokonują symboliczny dystans 1421 metrów, co bezpośrednio nawiązuje do liczby młodych obrońców Lwowa, którzy zginęli w walkach – mówi prezes .
(Visited 4 times, 4 visits today)




